Bułeczki z batatów

Znowu świeci słońce! 🥰 Już nie mogę doczekać się wiosny. Podczas cotygodniowego spaceru w lesie w końcu mogliśmy cieszyć się śpiewem ptaków, aż przybywa energii. Naładowani słońcem od razu weszliśmy do kuchni.

Dzisiaj będzie przepis na bułeczki z batatów. Długo wahałam się nad spróbowaniem takiego przepisu, nie byłam pewna czy to zadziała i czy będzie smakować. Musze wam powiedzieć, że było warto! Bułeczki wyszły przepyszne! Wcisnęliśmy wszystkie na jednym wdechu 🤤

te

Servings 6

SMACZNEGO! 🥰🥰

Tortille z kalafiora

Dzisiaj będzie przepis z kalafiora 😬. Kochamy kalafior 🥰 prawie tak samo mocno jak ser. 🤫 Można zrobić z niego wszystko zaczynajac od „ryżu” po spód do pizzy i wszystko smakuje wspaniałe.😍

Biorąc pod uwagę, że dzisiaj niedziela, trzeba pomyśleć o lunchu na jutro. Jedyne co znalazłam w lodówce to resztki grillowanego kurczaka z soboty i kalafior, który udało mi się złapać wczoraj w sklepie.

Po szybkim namyśle przyszły mi do głowy kalafiorowe tortille. Przygotowanie zajmuje chwilę ale warto.

Tortillę super komponują się z grillowaną piersią z kurczaka, pomidorkami koktajlowymi i bazyliowym pesto.🤤🤤
Mimo, że wizja wstania jutro z łóżka o 6:00 i gapienia się w komputer przez 8h nie jest kolorowa to ten lunch z pewnością to wynagrodzi.


Do przepisów będę używać mąki cassava .Cassava jest to mąka z manioku, czyli z tego samego korzenia co tapioka. Proces przygotowania tapioki i cassavy różni się, co powoduje różnice w smaku. Sama kupuję cassave na internecie, nie widziałam w sklepach stacjonarnych ale to pewnie kwestia czasu. 😉 Czasami przychodzi do mnie nie całkiem zmielona, dlatego zawsze przed przerzuceniem jej do słoika muszę ją zmielić 😬.

Gotowe!

Tarta z awokado na słodkim spodzie

Czemu czas tak szybko leci? 🙄Ostatnio cieżko mi się zorganizować…W pracy jakimś cudem udaje mi się wszystko ogarnąć i wyrabiać w terminach, jednak jak tylko wejdę do domu, mrugnę dwa razy i już z 17:00 robi się 21:00, a „to do list” na poniedziałek zmienia się na wtorek. 😥Na szczęście jest już wiosna, co oznacza dłuższe dni i więcej energii, dlatego nie ma co marudzić tylko zabrać się do roboty, bo jak widać czas na nas nie poczeka. Dlatego zaczynamy od czegoś przyjemnego i smacznego. Dzisiaj będzie szybki przepis na coś słodkiego, który miał być opublikowany już chyba ponad miesiąc temu 🤭.Limonkowa tarta zajmuje maksymalnie 20 minut i satysfakcjonuje wszystkie kubki smakowe, a właśnie o to nam chodzi!
U nas przetrwała (ledwo) dwa dni, a jest nas tylko dwoje.😬

ENJOY!

Kokosowy pudding z tapioki

Jest to jeden z moich ulubionych deserów/przekąsek w pracy. Mega szybki, można jeść przy biurku nie odrywając się od wciągającej i interesującej korpo roboty 😳😋.

Mój mąż ma tendencje do zjadania 3 na raz, co mówi samo za siebie, że nie da się jej oprzeć!

Tapioka której używam:

Spotkałam się z tym, że niektórzy ją nasączają, jednak ja lubię proste i niemęczące rzeczy dlatego moja ląduje prosto w garnku, bez namaczania, bez płukania. Raz pokusiłam się o namaczanie tapioki i powiem szczerze nie zauważyłam żadnej różnicy prócz jednej dodatkowej miski do umycia😱😁. Sami możecie spróbować i ocenić.

Przejdźmy do przepisu.

Focaccia Full Wypas

Po długiej przerwie i małym poślizgu w diecie znowu udało się wrócić do gotowania i ćwiczeń,  miejmy nadzieję, że już nic nas z tego nie wybije na tak długo 😳.

Dużo testujemy i poprawiamy.

Dzisiaj pora na przepis na focaccie, która zrobiła furorę na ostatnim babskim wieczorze, u koleżanek które kochają czipski i cukieraski😋.

SMACZNEGO!

Nieziemskie gnocchi ze słodkich ziemniaków

Nareszcie! Po latach testowania, miesiącach rozkmininania mamy pierwszy konkretny przepis…i to na co?! Na pyszne, rozpływające się w ustach gnocchi. Na sama myśl o nich leci mi ślinka.

Przepis jest niesamowicie prosty i szybki – co jest dla nas priorytetem. Lubię spędzać czas w kuchni ale dzień ma tylko 24h I biorąc pod uwagę wszystkie obowiązki nie zostaje nam dużo czasu.


Kilka lat temu jak zaczynaliśmy Paleo wszystko było nieziemsko cieżko znaleść, tak naprawdę ograniczaliśmy się tylko do jedzenia warzyw, mięsa i owoców. Z tego względu jesteśmy zawsze bardzo podjarani kiedy możemy upichcić coś co przypomina według mojej mamy “prawdziwe jedzenie”.

Możemy je podawać z jarmużem w mleku kokosowym albo szpinakiem i suszony i pomidorami, w obu wersjach smakują fantastycznie.


Jedynie co musimy zdobyć to cassava, teraz łatwo dostępna albo na internetach albo w sklepach z międzynarodowa kuchnią.

Warto rownież zainwestować w magiczne miarki – cups, kto ma teraz czas na odważnie 😉

Trochę wstępu

Nie byłabym sobą gdybym nie zamieściła trochę podstaw.  Jestem pewna, że większość z was zna doskonale założenia i zalety tej diety, więc będzie to post celem przypomnienia.

Czym dla nas jest PALEO?

Jest to dieta, która składa się przede wszystkim z warzyw, mięsa, ryb, owoców i pestek. Głównym założeniem naszej diety jest unikanie przetworzonego jedzenia, białego cukru, zboża – nie będę tutaj opowiadać o tym, że trzeba jeść jak w erze kamienia łupanego, to jest trochę ekstremalne i nie dla nas.

Zalety?

Bardzo duża gęstość odżywcza. Dieta sama w sobie zmusza nas do tego, byśmy zwracali uwagę na przyjmowane pokarmy i tym samym prowadzi do wyeliminowania tych, które mogą być przez nasz organizm nietolerowane.

Będąc Paleo nie zrezygnowaliśmy z pizzy, tostów z szynką, burgerów i frytek, to wszystko nadal pojawia się na naszym talerzu jednak w zdecydowanie zdrowszej i smaczniejszej formie. Razem z mężem wdrażaliśmy Paleo do naszego życia przez 3 lata. Początki były trudne (byliśmy on i off) szczególnie, że oboje kochaliśmy śmieciowe jedzenie i mieliśmy po 20kg nadwagi . Uczyliśmy się co nam szkodzi, czego nie lubimy, a bez czego nie możemy się dzisiaj obejść. Jak wcześniej wspominałam wprowadziliśmy do diety pewne modyfikacje – nie robimy tragedii, gdy wypijemy kieliszek wina lub zjemy same sery na kolacje – zdarza się. Skupiamy się na tym by czuć się dobrze i nadal cieszyć się jedzeniem. Nie zrezygnowaliśmy z serów, używamy śmietany czy greckiego jogurtu by podkręcić przepis. Podchodzimy do tego z dystansem i staramy się jeść zdrowo.

Co tydzień na blogu będzie pojawiał się jeden do dwóch przepisów, które sami przetestowaliśmy i dopasowaliśmy do tego co możemy dostać u nas w sklepach. Mamy nadzieję, że pomogą wam w dopasowaniu diety do własnych potrzeb i podsuną trochę pomysłów na to co można dzisiaj zjeść, zdrowo, łatwo i nadal smacznie!

Na przykład na wieczór do oglądania filmu zamiast popcornu czy chipsów – deska wędlin i sera (tak kochamy ser!!)

Lub guacamole z marchewką i pieczonymi ziemniaczkami (nie brzmi tak dobrze jak z nachosami ale uwierzcie mi jest równie pyszne)